wtorek, 30 września 2014

Robert Browne "Obietnica Raju" - recenzja



Obietnica ze swoją nieziemską okładką

Cześć, póki mam szansę (studia rozkręcają się) i czas wrzucam kolejną recenzję. Tym razem, cóż, połączenie fantastyki – mojego ulubionego wątku: anioły i demony i chyba troszkę w tym kryminału. Mowa o książce Roberta Browne’a pt. Obietnica Raju. Wydana została w 2012r. przez Wydawnictwo Vesper. Oryginalnym tytułem jest The Paradise Prophecy, więc różnica nie jest ogromna. Okładka utrzymana w ciemnoniebieskim kolorze, mimo wszystko przyciąga wzrok, a srebrne litery błyszczą, co pasuje do klimatu książki. Osobiście znalazłam ją za nędzne grosze w kiermaszowym namiocie podczas wyjazdu do Augustowa. Opis na końcu zdecydowanie zachęca do zagłębienia się w magiczny świat przedstawiony w powieści.

Utwór mówi o… no właśnie… na początku ciężko określić.

niedziela, 28 września 2014

Katarzyna Michalak "Seria Poczekajkowa" - recenzja


Witam, dziś coś z innej bajki, czyli… pora na romansidło.
Poradnik drimerki wypożyczony
z biblioteki i czekający
na przeczytanie :)
W moje ręce jakiś czas temu wpadła pierwsza książka pani Kasi Michalak „Gra o Ferrin”. Zakochałam się w niej i z niecierpliwością czekałam na kolejne części. Jednak w te wakacje stwierdziłam, że nie można być tak ograniczonym, więc rozpoczęłam przygodę z całkiem inną serią tej polskiej pisarki. W ten sposób w moje ręce trafiła „Poczekajka”, a zaraz za nią reszta Poczekajkowej serii mianowicie „Zachcianek” i „Zmyślona”. Do serii należy także „Sekretnik”, ale ta książka jest troszkę inna niż reszta, więc zostawiłam ją do następnego razu. Książki aktualnie są wydawane są po raz trzeci. Na mojej półce stoi część pierwsza w najnowszym wydaniu z tego roku (dwa ostatnie wydania są zdecydowanie ładniejsze niż to początkowe, bardziej przypadły mi do gustu kolory, jak i same ujęcia), pozostałe części mam wypożyczone z biblioteki i są to pierwsze wydania w twardych oprawkach. „Poczekajka” po raz pierwszy została wydana w 2010 roku przez wydawnictwo Albatros.

sobota, 27 września 2014

Bree Despain "Dziedzictwo mroku" - recenzja



Okładka mojej książki
„Dziedzictwo mroku” książka napisana przez Bree Despain jest połączeniem romansu i fantastyki. Jej oryginalny tytuł to "The Dark Divine", który moim zdaniem dużo lepiej pasuje i oddaje charakter książki, jednak sugeruje pewien tok rozumowania. „Dziedzictwo mroku” jest tomem pierwszym trylogii o tym samym tytule. Książka wydana została przez Galerię Książki w 2010r. Najbardziej przyciągającym elementem jest zdecydowanie okładka, przedstawiająca nogi dziewczyny okryte zwiewnym fioletowym materiałem, (do którego ma idealnie dopasowany lakier do paznokci – bajka). Do przeczytania książki zachęcił mnie także wątek religijny, który rzadko pojawia się w młodzieżowej fantastyce, aż w takim stopniu. Przejdźmy może do krótkiego streszczenia utworu i przedstawienia postaci, niektórych zdecydowanie intrygujących.